Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OPINIE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą OPINIE. Pokaż wszystkie posty

13.03.2013

Best Western moim okiem.

Tak jak obiecałam -tak też piszę. Poniżej znajduje się krótki filmik-pokaz slajdów z pobytu w jednym s hoteli sieci Best Western. Jest to hotel nowo powstały ,przekształcony z pierwszego w Helsinkach więzienia. Oczywiscie wnętrze jest w pełni odnowione,jednak z zewnątrz wyglądem daleko mu do hotelu ze względu na sprzeciw konserwatorów zabytków. Ale i to ma swój urok. W podziemiach hotelu została zachowana pierwotna cela więzienna ,którą można zobaczyć. Jednak jej wygląd nie zachęca do dłuższego postoju...

Hotel został skategoryzowany jako 4 gwiazdkowy... Jednak jest to informacja głównie dla obcokrajowców, gdyż jak wiemy w Finlandii nie ma systemu kategoryzacyjnego.

Pierwsze wrazenie: czysto, zadbanie, nowocześnie... tylko troche nie jestem przyzwyczajona do widoku 'zaplecza' przy ladzie recepcyjnej i mini 'kuchni' za... Ale w Finladnii to częste zjawisko. Procedura zarówno meldowania jak i wymeldowania przebiegła bardzo sprawnie.Załoga rónież była pomocna przy informacji turystycznej itp.

Bardzo spodobała mi się 'rozmowność' szefa kuchni, który osobiście wychodził do gości i pytał się o ich wrażenia na temat restauracji i jedzenia. Było to bardzo profesjonalne! A co najlepsze- nie był Finem! Może dlatego,że z reguły finowie nie są rozgadanym narodem.

Cały wystrój więzienny ma swój urok. Jednak ciągle pozostaje- co kto lubi.

Słabe punkty:
-nieznajomośći recepcjonistów innego języka poza angielskim..a niemiecki też by się czasami przydał ( sama widziałam jak jeden gość z Niemiec próbował się porozumieć z recepcjonistką-wyglądało to komicznie)
-koszulki więzienne dla załogi hotelu powinny być skompletowane równiez z dołem...Sama podkoszulka z biało czarnymi-paskami i do tego spodnie-jakie się chce to za mało jak na 4gwiazdki..Mundurek więzienny powinien być.
-samoobsługa (całkowita) w restauracji- wiem,że to Finowie ,ale jednak naczynia powinna obsługa zbierać ze stołu. W końcu trzeba się czymś wyróżniać od McDonalda.
-no i coś co nie przeszłoby w Polsce- RECEPCJONISTA opuścił swoje stanowisko pracy! Aby pracować w restauracji przez chwilę...W tym czasie recepcja pracowałą sama sobie...

Jednak nie są to wady, które zaburzyły mojego pobytu. Ja zwracam na takie szczegóły uwagę,jednak zwykły gość ,który nie jest zaznajomiony z hotelarstwem -nie dostrzeże tych różnic. Ten hotel da się lubić!

Jeżeli jeszcze kiedykolwiek pojawie się w Helsinkach całkiem możliwe że ponownie skorzytam z usług tego hotelu. Przemawia za tym nie tylko wysoki poziom obsługi ,ale także dogodne położenie- zaledwie 10 min spacerkiem do centrum, dobra kuchnia i wygoda.

Zapraszam do oglądania!

15.01.2013

Polferries

Długo zastanawiałam sie czy pisać na ten temat, jednak w jakimś stopniu dotyczy to dziedziny, którą się interesuje. Szkoda,że nie mogę napisać nic pozytywnego.
Niedawno miałam okazję płynąć tą linią promową i niestety bardzo się rozczarowałam jakością usługi. Prom był zapakowany ponad maksymalną liczbą pasażerów i samochodów. Brakowało kabin, miejsc siedzących na pokładzie.Pasażerowie zmuszeni byli do siedzenia na korytarzach. Jeden z gości dopiero po 3 godzinach mógł dostać się do kabiny, którą zamówił (rejs trwał 6 godzin).Powód: nie była ona posprzątana i nie mógł doczekać się na nowy komplet pościeli... Ponadto samochody były zaparkowane tak blisko, że ciężko można się było do nich dostać, chcąc wyjechać z promu. Ale najbardziej zbulwersowała mnie sytuacja, kiedy poprosiłam jedną z osób z obsługi o szklanke gorącej wody na lekarstwo. W odpowiedzi usłyszałam: "Nie mam teraz czasu". Cenowo- praktycznie to samo co np. Stena Line, a niestety jakość przed przeciętna. Niestety z przykrością stwierdzam, że polska linia promowa w najmniejszym nawet stopniu (a szkoda) nie dorównuje zagranicznym firmą, bo niestety różnica w obsłudze jest rażąca.

3.07.2012

Podróż jak w hotelu!

Nawet na promie możesz poczuć się jak w hotelu! Kabiny są wyposażone we wszystkie atrubuty min. 3-gwiazdkowych hoteli.Dostajesz klucz magnetyczny, ręczniki, świeżą pościel. W kabinie jest radio z 3 stacjami, klimatyzacja do regulacji, łazienka z prysznicem. Czysto i schludnie :) Do wyboru możesz mieć kabine z oknem lub bez, większą lub mniejszą, bardziej i mniej ekskluzywną w dosyć przystępnych cenach jak na całodniową,tudzież całonocną podróż. 10-pokładowy prom jest bardzo dobrze oznakowany i wyposażony w windy, z których warto korzystać, bo idąc pieszo można się zgubić- tak jak ja :p
A na pokładzie duży wybór restauracji i kawiarni serwujących różne dania. A także winiarnia, sklep spożywczy, perfumeria, kasyno. Dobrze wyposażona recepcja z dużą ilością personelu. Wymiana walut- jednak dosyć drogo. Mili ludzie zawsze chętni do pomocy, łatwo rozpoznawalni. Warto napić się gorącej herbaty (za ok. 10 zł), usiąść przy stoliku z widokiem na morze i rozkoszować się atmosferą przy akompaniamencie świetnie grającego największe przeboje muzyka :) A to wszystko na trasie Gdynia- Szwecja :)

11.03.2011

Hotel lodowy


Na początek trochę danych: jest to tymczasowy hotel ,budowany z wielkich lodowych brył ,przygotowywanych w specjalnych metalowych formach. Powstaje w miesiacach zimowych ,w najzminiejszych regionach świata.Cel-oczywiście turystyczny. Pierwszy hotel lodowy na świecie powstał w pobliżu wsi Jukkasjarvi (Szwecja). Kolejne znajdują się W Kanadzie, Norwegi, Finlandi, a także w Rumuni.

A teraz garstka prywatnych doświadczeń:
Udało mi się odwiedzić jeden z takich hoteli w Kemi ( Finlandia) nad samym brzegiem Zatoki Botnickiej.. Hotel ten znajduje się w kompleksie śnieżnego zamku ( Snow Castle),który obejmuje także restaurację i kaplicę.Oczywiście też lodowe. Temperatura wewnątrz wynosi -5stopni. Korytarze wypełnione są różnymi, lodowymi postaciami z filmów i bajek.
Hotel składa się z 20 pokoi i jednego apartamentu dla nowożeńców. Pokoje są głównie jedno- i dwu-osobowe.Ale mozna też znależć pokoje specjalnie przygotowane dla grup. "Pokoje" urządzone są w sposób bardzo minimalistyczny . Oprócz drzwi, światła wbudowanego w lód i lodowego łóżka pokrytego grubym futrem nie znajduje się tam nic. Myślę,że w polskim systemie kategoryzacyjnym hotel nie otrzymałby nawet jednej gwiazdki . Ma to swój urok oczywiście.
Trudno mówić o widoku z okna...gdyż nawet nie ma okien.Ma to też swój plus- przynajmniej goście nie narzekają na hałas.
Recepcja nie zajmuje więcej niż 4 m2.Jest połączona z bufetem kawowym. A znajduje się -można powiedzieć - w sklepie. Główny element rzucający się w oczy to klucznica. Nic poza tym.


A teraz coś o cenach... Za jedynke zapłacimy 175 EUR/os/noc a za dwójkę 140 EUR/os/noc. W zasadzie można je porównać do normalnych, ale nie polskich. Cena obejmuje śniadanie, wstęp do zamku i transport do pobliskiego hotelu w celu wzięcia prysznicu.( na terenie obiektu jest tylko toaleta ,do której droga zabiera ok.5 min.

16.02.2011

Lapland Hotel Sky Ounasvara !



Na najwyższym wzniesieniu Rovaniemi. Pięknie onieżone drzewa.75 pokoi.W tym 43 z prywatną sauną:) Idealnie położony dla miłosników białego szaleństwa w samym sercu wyciągów narciarskich. Praktycznie prosto z wyjscia można zjeżdżać. Również nocą nie brakuje atrakcji.Z tego względu ,że jest to najwyższy punkt w miescie przy bezchmurnym niebie można zobaczyć zorzę polarną ( czyli zjawisko w polskich warunkach niespotykane).
Pokoje są przystosowane równiez dla alergików,gdzie podłoga jest zrobiona z prawdziwego,ekologicznego drewna.
Cała recepcja jest jednym wielkim kompleksem zabudowanym razem z barem,gdzie codziennie są różne promocje. Np wczoraj była kawa za 1 EUR :)Na recepcji pracuje jedna osoba,która obsługuje równoczenie bar.
Restauracja jest notowana co roku w granicach 10-15 miejsca ( z 50) na liscie najlepszych w Finalndii! Oczywiscie ceny są adekwatne do tej pozycji:)

Lobby jest przeurocze. Wygodne fotele i kominek. Duże ,przeszklone okna do ziemi,skąd można podziwiać widoki. Oczywicie znajduje się też taras widokowy na szczycie hotelu..jednak przy - 30 stopniowym morozie jaki był wczoraj nie byłam w stanie tam długo wytrzymać.

Pobawiłam się w mystery shopping i wybadałam zachowanie i postawę recepcjonisty.Muszę przyznać ,że był bardzo miły.Tylko zapomniałam zapytać dlaczego z zawodowego żołnierza zmienił się w recepcjoniste(?)

Najczęciej mają gosci z Niemiec...i z nimi mają najwiecej problemów.Dziwne! U nas to zawsze z Żydami jest problem...